Letra:
PogasЕ‚y Е›wiatЕ‚a i zamknД™li niebo
W pewien zwyczajny dzieЕ„ odeszЕ‚aЕ› stД…d
Trzy noce pЕ‚akaЕ‚em z deszczem bojД…c siД™ tego
MalujД…c na piersiach krzyЕј swojД… krwiД…, swojД… krwiД…
Trzy noce pЕ‚onД™Е‚y tak niebo i ziemia
Tylko we snach jestem z tobД… wciД…Еј
Biegniemy po Е‚Д…ce nie znajД…c imienia
MalujД…c na piersiach krzyЕј swojД… krwiД…, swojД… krwiД…
BiegЕ‚aЕ› ulicД… i padaЕ‚ deszcz
On byЕ‚ pijany i ona teЕј
Jak opowiedzieć dziś o tym mam
Е»e w moim Ејyciu jest coЕ› nie tak
BiegЕ‚aЕ› ulicД…, biegЕ‚aЕ› ulicД…
W pewien zwyczajny dzieЕ„ odeszЕ‚aЕ› stД…d
Trzy noce pЕ‚akaЕ‚em z deszczem bojД…c siД™ tego
MalujД…c na piersiach krzyЕј swojД… krwiД…, swojД… krwiД…
Trzy noce pЕ‚onД™Е‚y tak niebo i ziemia
Tylko we snach jestem z tobД… wciД…Еј
Biegniemy po Е‚Д…ce nie znajД…c imienia
MalujД…c na piersiach krzyЕј swojД… krwiД…, swojД… krwiД…
BiegЕ‚aЕ› ulicД… i padaЕ‚ deszcz
On byЕ‚ pijany i ona teЕј
Jak opowiedzieć dziś o tym mam
Е»e w moim Ејyciu jest coЕ› nie tak
BiegЕ‚aЕ› ulicД…, biegЕ‚aЕ› ulicД…





